Wiem, że jestem fajtłapa, ale zgubiłam portfel, czy co? Czyli zgubiłam wszystkie dokumenty. W pierwszej kolejności fakt zagubionych dokumentów zgłosiłam na policję i do banku. Zablokowane zostało wszystko. Teraz nie wiem co dalej. Szukałam portfela, ale go nie znalazłam i nie znajdę. Wiem, że przepadł. Czy mam iśc na policję czy do urzędu? Mam wszystko jeszcze raz wyrobić?