Chipek9 - przedstawiciel handlowy tez jest jednym z zawodow gdzie liczy sie glownie charakter osoby, nie dyplomy. Po prostu musiales byc bardziej wyszczekany czy przekonywujacy.
Misiekpol - ja mam odmienne zdanie. Kilku moich znajomych uczy w szkolach srednich i jasno mowia, poziom w szkolach leci na pysk. Coraz wieksza tepota robi sie wsrod uczniow. Szkoly, ktore slynely z wysokiego poziomu nagle przyjmuja i utrzymuja ciemniakow (ciemniakow w sensie osoby, ktore moglyby byc zdolne, ale im sie nie chce). Jeden przyklad, znajomy chcial wystawic 2 paly na koniec - dwom dziewczynom, ktore totalnie sobie olewaly nauke. Wieczorem dzwoni do niego dyrektor i kaze dac im 2 na koniec. Nawet nie mial z czego te 2 wystawic bo laski mialy same paly i pelno nieobecnosci. No ale musial dac 2 bo nie zostalby przyjety do pracy po nowym roku. Dlatego sadze, ze ukonczenie szkoly sredniej bedzie traktowane jak ukonczenie gimnazjum. Studia tez jak mowicie schodza na psy, wiec im wiecej czlowiek ukonczy tym bardziej bedzie sprawial wrazenie kompetentnego. Wyjatkiem sa zawody, w ktorych bardziej liczy sie talent, wrodzone predyspozycje, itp. Ale chcac znalezc prace np. w aptece jako farmaceuta czy jako architekt musisz miec dyplom. Nie wystarcza same umiejetnosci.