Nie wiem czy anstwo sobie zdajecie sprawę, lecz ordynacja wyborcza w Rzeczypospolitej Polskiej została wymyslona przez Belgijskich socjalistów i jest już dosłownie wiekowa. Wg proporcjonalnej ordynacji wyborczej odzwierciedlanie głosów wyborców jest najprostsze, niestety, poza kilkoma zaletami posiada ona także kilka istotnych wad, np czy proporcjonalnym jest to, że nie znasz znacznej części osób znajdujących się na listach wyborczych? Czy Posla dalej musi stosować się do tak archaicznej ordynacji wyborczej?