Marzę od zawsze, żeby mieć włosy kręcone, a jak na złość są proste jak druty. Próbowałam już kręcić je na wszelkie sposoby - trwała, wałki, lokówki, prostownica, papiloty itd, ale zawsze efekt jest ten sam. Są długie i ciężkie, więc pod wpływem ciężaru szybko się prostują, a jeszcze odrobina wilgoci w powietrzu i klapa zupełna. Co mogę jeszcze zrobić?