Witam, zastanawiam się nad tym czy umowa ustna moze mieć w ogóle jakieś odwołanie w prawie ? nie dawno miałem przypadek że dawny znajomy przyszedł do mnie i pożyczył 400 zł, obiecal że odda ja oczywiście wszystko nagrałem na dyktafon aby mieć jakiś dowód i tak jak się spodziewałem nie oddał jeszcze nic. czy nagranie może być potwierdzeniem przyjęcia pożyczki ?