U mojej ciotki odnaleziono torbiel jajnika, matka mówi że jest to coś poważnego i nie wiadomo czy w ogóle wyleczalne. Podobno jest wielkości coś koło 3 cm. Skąd takie cholerstwa mogą się w ogóle brać w organizmie kobiety ? Zaczynam się coraz bardziej bać żeby mnie nie złapało coś takiego. Są sposoby na to żeby się bronić przed torbielami jajnika ?