Co sądzicie o tajemnicach w związku? czy uważacie, że powinny być? czy to jak kłamstwo? a może sądzicie, że każda osoba powinna mieć choć trochę takiego podejscia, że nie mówi wszystkiego, żeby nie być już po prostu zbyt czytelnym... lepiej czasem być trochę tajemniczym moim zdaniem, bo w ten sposób nie nudzi się sobą tak szybko... a co wy sądzicie o tajemnicach w związku?