święta to mógłbym spędzić przed telewizorem, bo uwielbiam świąteczne filmy... :D zawsze mnie wkręcają bez względu na to czy je już widziałem czy nie. za każdym razem jak oglądam kevina płacze ze śmiechu i podziwiam pomysłowość autorów. uwielbiam to, że puszczają te filmy zawsze, bo własnie one mi się ze śiwętami mi się kojarzą :)