dzieki lolita za zainteresowanie. Własnie jest duzy problem z tym za co polecial. Jak sie zapytał o przyczyne, odpowiedz "dowie sie pan w poniedzialek na pismie". A jesli na pismie bedzie napisane ze z winy pracownika, a pracownik sie nie zgadza na to, bo niegdy nie dostal nagany, ani upomnienia? To jest mala firma prywatnya wiec, relacje sa tu inne, zwlaszcza ze pracodawca kiedys byl znajomym (kumplem) ojca. Od 2-3 lat sie niezgadzali w prywatnych sprawach, kumulowało sie to i co teraz , pracodawca napisze, ze z powodu konflikótw prywatnych?? Za porozumieniem nie wchodzi w gre, bo nie bedzie odprawy, czyli jak to zalatwic, zeby jak najwiecej kasy dostac, a zeby nie miec zbyt duzych problemow w znalezieniu pracy ?