biednie tutaj. xd ja opowiem moje i moich koleżanek:D są w 100% prawdziwe!!!
1. Mojej cioci rozładował się telefon i leżał koło biurka, ja siedziałam na kompie. W pewnym momencie zaczął zdzwonić (muzyczka taka jak ktoś dzwonił leciała) i bezmyślnie podałam jej telefon ona oczy jak pięć złoty to ja do niej "Co się tak gapisz? odbierz" a ona "ZOBACZ ON JEST WYŁĄCZONY" dziwne..
2. Moja koleżanka i siostra poszły w lato 2 lata temu do piwnicy zanieść rower. Moja druga siostra szła do domu, ja byłam w domu po arbuza i miałam dołączyć do koleżanki. xd i nagle słyszę krzyki, płacz i wg wydygałam się i zbiegłam szybko na dół w między czasie minęłam siostre i ona za mną biegła i później wyszła Kasi(koleżanki)siostra. Otworzyłam piwnice[była otwarta!] patrze a one takie skulone kucały i płakały i szybko wbiegły na górę pytałam co się stało a one że ktoś szedł miał wielkie oczy i próbował je złapać... wierzę im. bo w tych sprawach mogę ufać przyjaciółce...
3. U mnie w sql straszy. O 20,21 światło się świeciło a na pewno sprzątaczki nie zapomniały zgasić światła... kiedyś szłam z koleżanką w wakacje a coś białego przeszło przez szkołę!!! to była masakra...
u mnie w domu też straszy.. kiedyś SAM się zbił talerz, szklanki ogólnie całe śniadanie było porozwalane a w tym samym pokoju w tym czasie spałam tam z wujkiem i nic nie słyszeliśmy;/ deska w nocy sama spadła a wtedy mój daaaalejki wujek zmarł. i jeszcze dużo,dużo więcej...
był okres kiedy mnie i moje 2 koleżanki straszyły duchy.... to było okropne;(
a w szkole jeszcze to jest okropne! jestem w samorządzie więc wszystko co się dzieje idzie do mnie i podbiegły do mnie dzieciaki z 4 kl była to dyskoteka (wkurza mnie to że takie małe gówniarze plączą się gimnazjalistą://) i mówiły że coś na górze chodzi tzn. coś bialego dziewczynka czy tam chłopczyk no to weszlam kawałem i nikogo nie byłoo oprócz ciemności XD zeszłam i powiedziałam nauczycielce żeby zobaczyła ta przezzła całą góre po ciemku fest. ja bym się bala XD i powiedziała że nikogo tam nie było ja siedziałam obok kolegi on djował i tam się wygłupialiśmy śpiewaliśmy do mikrofonu etc. patrze a tu mała dziewczynka w fest białej sukience popatrzyła i pobiegła ja poszłam za nią a ona znikła i to na pewno nie były jakieś haluny;////// co o tym myślicie? mam jeszcze więcej ale nie chce mi się pisać:D