Cześć wszystkim. Niestety czeka mnie wkrótce smutne rozstanie, moja bardzo dobra koleżanka wyjeżdża prawdopodobnie na stałe za granicę, a dokładniej to gdzieś do Francji. Jaki mogę ją pożegnać, bo chyba rozstanie nie musi być smutne prawda? Mam kupić jakiś miły prezent czy zabrać ją gdzieś wcześniej. A może przyjąć inną taktykę, żeby w ogóle się nie żegnać, z myślą że kiedyś się jeszcze zobaczymy. Macie jakiś dobry sposób na polepszenie nastroju w takich sytuacjach?