Słuchajcie mam do Was takie pytanie czy onanizm to równa się choroba ? Czy kogoś kto się często onanizuje możemy nazwać że jest od tego uzależniony i powinnien się leczyć czy jest to po prostu normalna faza rozładowania emocji ? Jaka jest wasza opinia ? Wiadomo że katolicy oraz niektórzy lekarze odrazu powiedzą że to choroba z której człowiek powinien się leczyć ale mi zależy na opinii normalnych osób które mają swoje racje.