Problem wagi nie był związany niestety z jedzeniem...raczej ze stresem, hormonami ... i jeszcze jakimiś bzdurami co wymyślają lekaże :), pomogło regularne ćwiczenie bez diety ... ale jak już tyle zeszło to dobrze by było lepiej wyglądać - dodam w końcu jak człowiek :D ... mimo regularnych ćwiczeń niestety nie udało mi się pozbyć tkanki tłuszczowej na brzuszku ... JAK SIę TEGO CHOLERSTWA POZBYć :(
PS: nie siedze w fotelu i sie nie objadam przed tv ... za mało czasu na głupoty :D