Siemka słuchajcie wczoraj miałem wypadek na rowerze który był spowodowany ciężkim stanem jazdy (padał deszcz, było bardzo ślisko) uderzył mnie samochód. W szpitalu powiedzieli że to tylko wstrząs mózgu i że nic więcej mi nie grozi. Po czym wyszedłem dzisiaj ze szpitala no i poczułem to samo uczucie co wczoraj głowa zaczęła mnie ostro boleć i nastąpiło to w tej chwili co wsiadałem do auta czy mógł to być kolejny wstrząs mózgu ? czy trzeba z tym udać się do lekarza czy można to normalne że po takim uderzeniu występują u mnie lekkie nawroty oraz bóle głowy jak wam się wydaje ?