Cześć,
za pół roku biorę ślub i zaczęłam się rozglądać za suknią ślubną i sukniami dla druhen i przyznam, że po dwóch dniach poszukiwań zakręciło mi się już w głowie. Wiem, że to dopiero początek, ale wybór jest naprawdę spory. Jestem przynajmniej pewna, że chcę suknie w kolorze ecru, druhny lila albo blady fiolet. Zastanawiam się nad doborem kwiatów do sukien. Coś czuję, że właśnie z tym będzie największy problem. Jak dobrać kwiaty do sukien? Czy są jakieś zasady doboru? Jak dopasować kolorystykę tak, żeby jeden kolor kwiatów pasował do wszystkich sukien?