No soki kosztują, tylko tak się umówiłem z rodzicami, że na siłownie + odżywki itd płacę z własnej kieszeni, natomiast wszystko do diety, napoje i jedzenie - rodzice :) Więc soczki zaliczają się do kosztów rodziców, w dodatku jestem spłukany ostatnio na maxa :( aaa...5 g czyli płaska mała łyżczeka tak ?
Ok, dzięki za informacje :)