ostatnio caraz częściej kiedy chce zobaczyc komedie okazuje się, że to jakis beznadziejnie głupi film. poszukuje komedii, które nie beda opowiadały o przyjaciołach, którzy są strażakami i udają gejów tylko po to, aby zrobić jakiś przekręt z ubezbieczeniem. gdzie się podziało poczucie humoru na poziomie wyższym niż zaśmiewanie się z przewracającego się faceta o wiado z farbą? jestem załamana tym faktem.