Nie wiem jak to się stało ale mój kolega odwalił chyba największą głupotę w swoim życiu. Chodzi o to, że jeździł samochodem bez prawa jazdy do tego pod wpływem alkoholu. Wiem, że jest to dosyć poważne wykroczenie ale czy grozi mu za to więzienie ? Ogólnie to dobry z niego chłopak tylko ostatnio coś się załamał.