Dzisiaj jakby byłem na mieście siadł mi akumulator i właśnie podłączyłem go do ładowania. Musiał mnie kolega przyciągnąć pod sam dom. Teraz akumulator się ładuje i chciąłbym wiedzieć ile czasu dokładnie musi sie ładować akumulator tak aby był cały naładowany ?
Długość ładowania akumulatora zależy od tego jakiej pojemności on jest, od jego wieku itd. Jak chcesz wiedzieć to napisz mi te dane. Ogólnie moim zdaniem nie powinno się ładować akumulatora.
kondziu co ma wiek do ładowania akumulatora a dla czego nie powinno sie go ładowac kolego bzdury piszesz i macisz chłopakowi w głowie jak jesteś laik to się niewypowiadaj .Czaho akumulatory ładuje sie w zalezności od jego parametrów podaj je to Ci podpowiem POZDROWIONKA
Stary popytaj się mechaników którzy znają się na samochodach i każdy powie Ci że akumulatory powinno się kupować nowe a nie ładować stare. W tych które się doładowuje mogą występować różne przejścia które nawet czasami doprowadzic potrafią do samozapalenia samochodu.
znaczy kOndziu nie jest do końca tak jak piszesz ! z tego co ja wiem to można ładować akumulatory tylko wiadomo nie ma co jednego akumulatora ładować po 100 razy bo każdy ma swoją żywotność
Kondziu znów sie opiłeś i piszesz głupoty. Pamietasz jak bylismy na grilu i twierdziłeś że pistolet na CO2 wiatrówka nie może zrobić krzywdy pamiętasz jak łapałeś śrut ostry? Fak nie przebił na wylot palca, ale skóra Ci z niego zeszła. Prosze Cię nie pij jak się wypowiadasz.
Z tego wszystkiego chyba sam popytam znajomego mechanika jak to jest z tymi akumulatorami, bo teraz sam zacząłem się zastanawiać. Jeszcze go przeładuję kiedyś i mi samochód spłonie ;) Ale by było. Ciekawe jak wtedy wygląda kwestia ubezpieczenia...?;D
zalezy ile neutronow ma akumulator.. to sie sprawdza jak odkrecisz takie 2 srobki.. i jak masz ppolowe tech chyba neutronow to jest git i musisz ladowac 4 godz xd...
Kwestia ubezpieczenia wyglada pozytywnie ;) znajomemu samochód tak spłonął i nie miał problemów z ubezpieczycielem, oni nie za bardzo mogli dojść co było przyczyną samozapłonu bo i jak ?