pewnie wy też nie raz spotykaliście się z takimi sytuacjami podczas zakupów że mieliście pokazaną inną cenę na matce a zupełnie inna cena towaru była przy kasie ? wydaje mi się, że jest to pewna forma chwytów na klientów którzy i tak mimo wszystko kupią towar, ale nie powinno coś takiego być ścigane ?