Nie ma chyba osoby, która z ręką na sercu powiedziałaby, że w ciągu ostatnich kilku miesięcy nie miała uciążliwych dolegliwości jak wzmożony katar, mrowienie w gardle, podwyższona gorączka, kaszel. Szczególnie w okresie wczesnowiosennym oraz jesienno-zimowym, te przypadłości są powszechne. To zazwyczaj pierwsze objawy przeziębienia lub grypy. Zabiegani, nie mamy czasu chorować, by oczekać swoje w kolejce do lekarza, oraz nastepnie w kolejce po lekarstwa w aptece. Zaczynamy wtedy szukać domowych sposobów leczenia przeziębienia i grypy.
O ile przeziębienie, mimo gwałtownych początków, w sprzyjających warunkach szybko ustępuje, o tyle z grypą nie ma żartów. Często, by wyleczyć grypę, konieczne jest zażywanie antybiotyków. Nie można lekceważyć tej choroby, ponieważ niedoleczona może prowadzić do poważnych komplikacji zdrowotnych. W tym przypadku domowe sposoby leczenia grypy raczej nie wchodzą w grę, jeżeli naprawdę szanujemy swoje zdrowie.
Co na to lekarze? Zazwyczaj, nie mają nic przeciwko tradycyjnym babcinym metodom leczenia choroby, ale tylko w przypadku, jeżeli są one uzupełnieniem kuracji zalecanej przez doktora - szczególnie dotyczy to przypadków, kiedy objawy choroby są mocno nasilone.
Sprawdzonych domowych sposobów na kaszel, ból gardła, chrypkę, katar jest wiele. Przekazywane z pokolenia na pokolejnie i dzisiaj pomagają ludziom pozybyć się przykrych objawów chorobowych. Dla przykładu, warto wiedzieć, że doskonały sposób na pozbycie się nasilonego kataru wraz objawami zapalenia zatok jest wdychanie chrzanu. Na ból gardła gospodynie polecają płukanie gardła szklanką chłodnej wody z dodatkim 1/4 łyżeczki soli kuchennej. Natomiast starym skutecznym sposobem stosowanym przez nasze babcie na kaszel było picie trzy razy dziennie przed jedzeniem wywaru, którego składanikami były Liście podbiału, ziele bazylii, kwiat lipy, ziele macierzanki i korzeń lukrecji (po 50 g).
Te sposoby są nie tylko w dużym stopniu skuteczne, ale też bardzo tanie.