granica bólu oraz jak dobrać ciężar

 Wysłana - 11-18-2005, 16:00
danypa3
Senior Member
 
Zarejestrowany: Mar 2005
Skąd:
Postów: 390




















na ten temat pisałem ale napsize jeszcze \"optymalnei wszystko\" by wyjasnic

nie widomo jak dobierac odbciaznie i intensywnosc treningu oraz ilosc ból
WIĘC
zakłdasz ze zrobisz 8 powtórzen, to stan mięsnia po tym wyczynie:d powinnien byc taki ze juz ani razu nie podniesiesz w tej seri. jest to ideał w strone którego trzeba sie kierowac. czyli najefektywniejszy sposób budowani masy miesniowej

nie można robic 8(pzrykłdowa liczba) powtorzen i sciagajac sztange z kaltki miec zapas sił. tak postepójac nie bedzie przyrostów. trzeba cięgle miesien meczyc maxymalnei ja sie da :badgrin:

ciężar musi byc taki by dac ci wypełnic te warunki o których pisałem, nazwał bym go optymalnei duzym

niby taka zwyklą sprawa i logiczna ale na[ewno duzy procent pakerów bez wyników popełnia ten błąd

i pojawia sie problem bo ta wydawało by sie prosta sprawa granica bólu robi sie skomplikowana.
-trzeba walczyc z bólem to ejst warunek duzych miesni, walka z bólem, wiem ze jak cwiczysz to cie boli nie masz siły ale zesraj sie i podnies a wtedy bada przyrostu. nie kazdy umie cwiczyc \"przez ból\" ale to ejst droga do sukcesu.

przykład podnosisz sztange na ławce masz 5 i nie możesz rece ci sie \"rozjeżdzja\", zwykły osobnik odkłada sztnge nie ma siły,ty mówisz sobie musz kur... zrobic 8; partner cie asekuruje ty \"srasz\" ale robisz ! to nazywa sie pokonywanie granicy. zsidasz z ławki , nawet mozesz sie z nej sturlac ;) jeses zmeczony ale masz siłe do życia

bo to jestCienka granica , jak za bardzo sie dopi... misniom to bedzi kontuzja, przetrenowanie wiec trzeba byc uwaznym by nie pzresadzic z tym uderzeniem w miesnie. gosc kiedys naForum pisał ze cwiczy do upadłęgo ze potem nie może podniesc butelki z woda. to ejst przesada. miesien musi byc zmeczony, musi nie nadawac sie do treningu kulturystycznego ale do życia ma być zdatny

Sadze ze jest to elementarna sprawa przyrostów




 Wysłana - 11-18-2005, 17:45
t3ron
Senior Member
 
Zarejestrowany: Jun 2004
Skąd:
Postów: 817
Cytat:



wiem ze jak cwiczysz to cie boli nie masz siły ale zesraj sie i podnies
to mi sie podoba.....
 Wysłana - 11-19-2005, 12:58
waries
Senior Member
 
Zarejestrowany: Oct 2005
Skąd:
Postów: 140
Faktycznie, niby to oczywiste ale przyznam sie ze zapominalem o cwiczeniu do \"zesrania\" i to czesto :? :? :?

Ale post jest świetny, nadawalby sie do podwieszenia...

Dzieki ;)
 Wysłana - 11-19-2005, 13:08
Psychotron
Senior Member
 
Zarejestrowany: Apr 2005
Skąd:
Postów: 299
tym gosciem co nie mogl podniesc butelki z woda bylem ja :(, ale pszystopowalem troche, teraz mi sie rozstepy i siniaki na biceps chcialy rzucic ale nawalilem oliwki i zeszlo jest oki :). Granica bolu dla mnie nie istnieje, cwiczylem zawsze dotad az miesien nie byl wstanie wykonac skurczu, teraz zostawiam mu sile na jakis tam skurcz. Cwiczylem w wiekszosci bez asekuracji i sztange musialem przetoczyc na nogi podniesc sie i dopiero zdjac z nog.
 Wysłana - 11-19-2005, 13:16
danypa3
Senior Member
 
Zarejestrowany: Mar 2005
Skąd:
Postów: 390
no psycho jedno co moge ci powiedzec to to bys cwiczył z partnerem to jest wazne, bo jak cwiczysz sam to mozesz zle skonczyc stosujac cwiczenie na maxa pozdro
 Wysłana - 11-19-2005, 13:30
tygrys1
Senior Member
 
Zarejestrowany: Mar 2005
Skąd:
Postów: 98
no ale mozliwe ze psycho tak jak ja mieszka na zadupiu i nie moze znalezsc partnera i cwiczy u siebie w piwnicy:)ale sposob ze stoczeniem sztangi na brzuch ok tez go stosuje tylko ze jak juz sztanga na nim lezy to troszke ten brzuszek boli:(
 Wysłana - 11-19-2005, 14:04
znajomek
Senior Member
 
Zarejestrowany: Sep 2005
Skąd:
Postów: 144
Ten post nadał mojemu treningowu zupełnie inny sens, dzieki za niego :D
 Wysłana - 11-19-2005, 16:55
danypa3
Senior Member
 
Zarejestrowany: Mar 2005
Skąd:
Postów: 390
naprawde sadze ze to co napisałem to głowny warunek przyrostów, odpowiednie jego zniszcenie 8)
 Wysłana - 11-19-2005, 20:15
Adams
Senior Member
 
Zarejestrowany: Jan 2005
Skąd:
Postów: 485
ja bol moge przezwyciezyc, gorzej jest natomiast z omdlewaniem, dzis po ostatniej serii na przedramiona zrobilo mi sie tak slabo, ze sie glebnalem :/
 Wysłana - 11-19-2005, 21:24
Mateusz17
Senior Member
 
Zarejestrowany: May 2005
Skąd:
Postów: 448
to mi sie podoba najbardziej mu sie podoba jak mam na sztange nalozona kosmiczna ilosc ciezary i inni patrza jak takie chyhro podnosi dwukrotnosc swojej wagi :) boli jak ch*j ale ssatysfakcja ponad kazdy bol :):)

Szybka odpowiedź

Skocz do Forum

Podobne wątki:
Kategoria:
Temat:
Autor:
Po godzinach
Ataki bólu głowy
Crewk
Po godzinach
ciężar produktów
lays
Po godzinach
granica nałkowska
Bartek
Po godzinach
jak dobrać suple???
Wojt

Warto przeczytać: Brykietowanie, błąd przy przelewie na poczcie, Wypowiedzenie za porozumieniem stron, Wypromowanie serwisu firmowego www w google, ręczna myjnia samochodwa w mały mieście, Jak obliczyć podatek dochodowy, analiza rynku, Rozliczanie kosztów dojazdów do pracy, korepetycje matematyka wrocław, pierwszy biznes z urzędu pracy

Powered by vBulletin Version 3.7.3 Copyright 2000 - 2010, Jelsoft Enterprises Ltd. online:47