Gościu ma rację, idziesz do wojska możesz być pojeb psychiczny i dostajesz kałacha i nikt nie widzi w tym nic dziwnego ale jak chcesz kupić sobie pistolet do obrony domu i rodziny to oczywiście nie ma szans !
Dlatego że masz 100 pytań do !!!!..dlaczego uważasz że broń jest ci potrzebna...czy czujesz się zagrożony....czy budzi w tobie lęk perski kurwa kot...itd.
Wiadomo ze jak nie jesteś pojebem to nie pójdziesz na ulicę i nie zaczniesz strzelać, a goście z "mafii"i i tak w klubach się bawią z klamkami i z "psów" się śmieją bo im mogą naskoczyć chyba e komendant musi się wykazać....
Ale po co legalizować pozwolenie na broń...
!!! Dlatego (Wracając do meritum sprawy) gościu sprzedaje kałacha z wiadrem amunicji, albo pistolet i przynajmniej wyświadcza przysługę.
Popieram i jak będzie możliwość kupię,
Pozdrawiam,
bogasb@wp.pl