coraz to więcej ludzi zaczyna handlować doładowaniami do telefonów. Sam kupuje od pewnego chłopaka który je sprzedaje za 15 zł doładowanie o wartości 30 zł. Może ktoś wyjaśni dlaczego to doładowanie jest takie tanie ? przecież w kiosku kosztuje 30 zł, czy to są kradzione doładowania do telefonów ?