co Ty gadasz??? ja naprawde Cie nie rozumiem nie wiem co mam o tym wszystkim myslec... przyzwyczalilam sie do tego ze Ciebie juz nie ma i nigdy nie bedzie tak jak bylo kiedys... ciagle tylko obiecujesz ze sie zmienisz choc tak naprawde nie jest. ode mnie wymagasz duzo a sama od siebie nie dajesz nic... mam nadzieje ze porozmawiasz ze mna na ten temat a nie skonczysz pisac... MARTA