Najważniejsze są proporcje. Mi osobiście nie podobają się goście w typie Johny Bravo (trójkącik i owszem), co to mają suchutkie nóżki. Sam osobiście ćwiczę nogi i uważam, że one też powinny się godnie prezentować w stosunku do reszty postury. Są też dobre do przybrania masy. ;)