Po co komu sztuki walki macie tu moj patent...jak ktos ma najlepiej jakies pomieszenie na rozpizdziel ogolny" hyh ale fajnie zabrzmialo 'haha' Oto on;
potrzene;
-woreki,miechy albo jak to tam sobie nazwiecie wkazdym bac razie cos gdzie mozna duzo nawalic
-miejsce umocowania blisko sciany
-piach
wykonanie;
-do workow najlepiej 2-3 nalozonych na siebie nawalic do 4\6 piasku
-zawiesic napelniony wor na sciane ..juz wyjasniam czemu dlatego na scianie azeby sie nie trzepal jak zyd na gownie
Sedno sparwy, napazasz taki worek seriami 3x10min(na poczatek moze byc mniej) najlepiej z piesci jagby ktos chcial nogi trenowac to bardziej proponowal bym zwir jakis cienki(choc tego jeszcze nie probowalem-zoabzcy sie zreszta 'kwadr') stopmniowo zwiekszacie czas cwiczen w seriach pojedynczych....
Mi np; przy 1 okazji jebniecia komus po okolo 1,5 ...2miesiacach kolesia zmiotlo tak bym to ujol kolo 90 kg mial znaczy to jest po leku zanizone" he ale wtedy nie myslalem otym 'nerwus' Ja wtedy 68 wazylem to mozecie sobie wyobrazic ...potej akcji juz sie koles nie czepial.. 'luzik' Bez zbytniego kombinowania ale skuteczne...Pozdroo