Cześć, czytałam jakiś czas temu artykuł pod tytułem "Armia czeka na uciekinierów", który dotyczył chłopców co to przed wojskiem pouciekali za granicę i strasznie się zmartwiłam, kiedy to wyczytałam, że służba obowiązuje teraz do 60 roku życia... mam znajomych za granicą, którzy wyjechali do pracy, póki co nie planują wracać, ale z tego wynika, że wojsko może ich nie ominąć? I nie bardzo zrozumiałam czy jest się dezerterem nie stawiając się na komisję wojskową? Czy to prawda, że armia czeka na uciekinierów zarobkowych? Co dokładnie może im grozić?