Alkohol i jego negatywny wpływ na budowanie masy mięśniowej

 Wysłana - 06-21-2005, 08:01
marijo
Senior Member
 
Zarejestrowany: Feb 2004
Skąd:
Postów: 1,845




















Załóżmy taki tok wydarzeń. Przez tydzień dobrze się odżywiamy, wkładamy dużo wysiłku w trening i dietę, mamy też odpowiednią suplementację. Ale przychodzi weekend i zaczynamy tankować jak ryba. Cały tygodniowy zysk idzie na marne. Po przeczytaniu tego artykułu, zobaczycie, jaki negatywny wpływa ma alkohol podczas budowy mięśni lub w trakcie redukcji tkanki tłuszczowej.
Alkohol to puste kalorie. Nie ma żadnych wartości odżywczych, za to ma 7 kcal w 1 gramie. Ci, którzy pragną zrzucić kilka kilogramów, niech o tym zapomną, kiedy piją. Nie tylko wysokokaloryczna cecha alkoholu im to uniemożliwia, ale również jego inna cecha, zawalnia metabolizm wpływając negatywnie na cykl Krebsa. Kiedy cykl Kresa nie funkcjonuje poprawnie, tłuszcze nie mogą zostać rozbite. Innymi słowy mówiąc, twoje ciało tak mocno próbuje metabolizować alkohol, że kompletnie zapomina o tłuszczu i jego następstwach.
Spożywanie alkoholu wpływa również negatywnie na wzrost mięśni. Nie tylko z powodu tzw. kaca, który obniża twoją wydajność na treningach, ale również przez obniżenie o ok. 20% syntezy białka. Dzieje się tak z kilku powodów.
Pierwszy – alkohol odwadnia komórki mięśniowe. I nie pomoże tu żadna kreatyna, czy środki anaboliczne. Po prostu nie zbudujemy mięśnia na komórkach bez wody.
Drugi – poprzez odwodnienie komórek, alkohol blokuje absorpcję wielu ważnych substancji odżywczych, które są kluczowe w budowaniu mięśni (wapń, magnez, fosfor, żelazo, potas).
Trzeci – alkohol spowalnia syntezę białka i temu procesowi przyjrzymy się bliżej. Dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą, alkohol obniża poziom testosteronu i zwiększa poziom estrogenu. Przeprowadzono pewne badania, w których zmierzono naturalny poziom testosteronu przed i po konsumpcji alkoholowej. W stanie upojenia alkoholowego poziom testosteronu spadł o średnio 25%. Trzeba zaznaczyć, że kiedy poziom alkoholu we krwi był najwyższy, poziom testosteronu był najniższy. Zostało również udowodnione, że wzrost poziomu alkoholu we krwi powodował szybszą aromatyzację androgenów do estrogenów, co wyjaśnia, dlaczego otyli ludzie pijący często bardziej podatni są na ginekomastię. Co więcej, grupą osób bardziej narażonych na gyno, są ci, którzy zażywają środki androgenie, a do tego często piją. W badani przeprowadzonym na szczurach, alkohol zmniejszył poziom insuliny (IGF-1) o 42%. To prawie o połowę!
Ciekawą rzeczą jest to, że większość facetów, kiedy piją, stają się bardziej jurni, stroszą piórka. Czemu tak się dzieje? Wiemy już, że alkohol obniża znacznie poziom testosteronu. Organizm się jednak przed tym broni wypuszczając w dużych ilościach LH. Warto zauważyć, że LH jest odpowiedzialny tylko za pobudzenie produkcji testosteronu. Ale w „środowisko alkoholowym” spełnia swą funkcję mało efektywnie.
A teraz kilka rad dla tych, którzy są zmuszeni do wypicia kilku głębszych (wesele, impreza, oblewanie prawo jazdy itp. itd.)
1. Przed wyjściem na libację przygotuj sobie 2 litry wody i postaw przy łóżku, by wypić je przed snem, kiedy wrócisz z imprezy. Nie tylko to zapobiegnie kacowi, ale tez pomoże nawodnić twoje mięśnie.
2. Przed snem wypij również szejka białkowego. Pomoże to zahamować nocny katabolizm, tym bardziej, że jest on spotęgowany przez alkohol.
3. 45 minut, do godziny przed śniadaniem połknij ZMA oraz 5-10 g glutaminy. ZMA naturalnie podniesie twój poziom testosteronu, który został drastycznie obniżony w czasie „alkoholowego snu”, glutamina zatrzyma katabolizm.
4. Zjedz duże śniadanie bogate w białko, wapń, fosfor i żelazo. Twojemu ciału brakuje tych kluczowych substancji odżywczych odkąd alkohol zmniejszył ich poziom w trakcie picia.
----------------
Źródło: prasa zagraniczna

__________________
PW nie jest od zadawania pytań. Od tego jest forum.





 Wysłana - 06-22-2005, 23:03
boyy
Senior Member
 
Zarejestrowany: May 2005
Skąd:
Postów: 701
hehe,dobrze ze nie pije :)
czasem jakis blent,ale pic nih*ja -_-
 Wysłana - 06-22-2005, 23:40
lee
Senior Member
 
Zarejestrowany: Nov 2004
Skąd:
Postów: 2,380
dobry artykuł - trzeba koniecznie podwiesic !
 Wysłana - 06-23-2005, 11:19
t3ron
Senior Member
 
Zarejestrowany: Jun 2004
Skąd:
Postów: 817
tmq gdzies pisał podobny=)
w dużym stopniu ograniczy to spadki??
 Wysłana - 06-23-2005, 12:32
.:: ETYL ::.
Senior Member
 
Zarejestrowany: Jun 2004
Skąd:
Postów: 1,216
jak już zbieramy informacje o alkoholu a trenowaniu, to macie tu jeszcze 2 linki:
wprawdzie niektóre informacje sie powtarzają, ale dochodzi też trochę nowych:
1. http://www.kulturystyka.org.pl/PNphpBB2-vi...opic-t-885.html
2. http://www.kulturystyka.org.pl/Article433.html
 Wysłana - 07-03-2005, 16:56
danypa3
Senior Member
 
Zarejestrowany: Mar 2005
Skąd:
Postów: 390
wszyscy tak pisza ale i taq wikoszsc z nas lubi pic oczywisvie normalnei a nie wina za 4 zł codzinnie
sadze ze my ,pisze jako amator i chyba wiekszosc z nas tez taq cwiczy, mimo złego wpływu mozna wypic a jak raz na jakis czas przecholujemy tragedi nei bedzie, nei mamy zawodów cwiczymy dla sibie wiec nic sie nei stanie
przeciez kazdy chodził na piździe..ja osobiscie lubie taki towrzyskie wypady, oczywiscei sporadycznie ale lubie
nasze zycei to nie tylko dieta i budowanie miesni warto strzelic sobei szałowy balet raz kiedys
ja mam atkei zdanie wilu z was moze mnie krytykowac ale tak ja sadze
no ale jak np. jest cykl kreatynowy czy jakis suple sie jzu bardziej zaawanswane bierze to sam nie polecam
 Wysłana - 07-03-2005, 17:13
mich
Junior Member
 
Zarejestrowany: Jul 2005
Skąd:
Postów: 7
Powiem wam, że jak poćwicze sobie fajnie przez tydzień i jestem wesoły:D to jak wypije cos w piatek i obudze sie rano wygladam jak chudzielelc : / , to spowodowało, że już nie sięgam co piątek po kilka piw lub coś mocniejszego, od czasu do czasu rozumiem jakiieś spotkanie z przyjaciółmi i piwo ale nie często , bo nasz wysiłek idzie na marne.
 Wysłana - 07-03-2005, 19:12
mysiak
Senior Member
 
Zarejestrowany: Oct 2004
Skąd:
Postów: 612
niby alkohol szkodzi ale wypijcie sobie troszkę i idźcie poćwiczyć niezła bomba się wam wkręci!!:P
 Wysłana - 07-03-2005, 23:06
boyy
Senior Member
 
Zarejestrowany: May 2005
Skąd:
Postów: 701
to zalezy...ogolnie wiekszosci ludziom szkodzi to gowno,wychudza,odwadnia etc... ale jak juz przedtem mowilem znam typa co ma jakies 30 lat,hleje na umor co 2 dzien,jara ziolo strasznie, noce zarywa a wyglada jak maszyna...cwiczy i hleje wieczorami i na serio to wyglada tak jak by rosl od alko :) ma hyba super geny jezeli melanze mu nic nieszkodza XD
 Wysłana - 07-04-2005, 18:19
Juhziz
Senior Member
 
Zarejestrowany: May 2005
Skąd:
Postów: 249
To troche dziwne...Wszyscy przecież trąbią, że alkohol ścina białko...

Szybka odpowiedź

Skocz do Forum

Podobne wątki:

Warto przeczytać: Jak wycenić spółke, weekend po niemiecku, skąd brać mięso do kebaba ?, skreślenie z listy studentów, Urlop a umowa zlecenie, kara za nielegalny pobór energii elektrycznej, reklama dla dyskoteki / klubu, długoterminowa inwestycja z zyskiem, Produkcja cegieł, pustaków, opis pogody

Powered by vBulletin Version 3.7.3 Copyright 2000 - 2010, Jelsoft Enterprises Ltd. online:69