Tak się składa, że posiadam Active X-lander kupiony w Makro i pomimo wielu obaw raz negatywnych opinii na forach, że to tylko marketowy Makro shit jestem pozytywnie zaskoczony. W tej cenie o rower z ramą FS ciężko i większość mi odradzało kupować "tani badziew", ale ja się uparłem i koniec. Rower kupiłem w maju i przejechałem na nim ponad 300 km jak do tej pory spisuje się świetnie (jazda po mieście i po okolicznych lasach i wybojach) - wymieniłem tylko widelec na XCR bo akurat okazyjnie kupiłem od znajomego.
Rowerek posiada:
rama: aluminium (full suspension)
osprzęt: tył Shimano Acera, przód Suntour SR
hamulce: tarcza przód i tył - Promax
zawieszenie: widelec Suntour M (zmieniony na XCR), dumper KS-290 - dł. całk. 150 mm (sprężyna niestety za twarda jak na mój gust bo aż 850 lbs, ale wymienię go na jakiś powietrzny z czasem - wejdzie 165 mm)
obręcze RMX + opony Tioga Psycho II
inne elementy: kierownica, siodełko sztyca - Zoom
http://img132.imageshack.us/img132/1984/dsc01001qo.jpg
Wszystko zależy do czego rower chcesz używać, jeśli do jazdy dla przyjemności to wg mnie nie słuchaj bzdur tylko kupuj to na co Cię stać, lepiej mieć rower niż nie mieć (a mieć tylko chęci), a jeśli do lansu i szpanu przed kolesiami to poszukaj czegoś z dużym i znanym napisem na ramie, bo Cie pewnie wyśmieją za Active'a.